Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
25 postów 0 komentarzy

Zakazana historia

Leszek Pietrzak - Doktor historii. Były pracownik Urzędu Ochrony Państwa (1990-2000). Były Pracownik Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Wykładowca akademicki.

Pięć rosyjskich historycznych kłamstw

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Dyskusja o likwidacji pomnika polsko-sowieckiego "braterstwa broni" (tzw. czterech śpiących) pokazuje, że przegrywamy walkę o prawdę historyczną. Przyjmujemy sowiecką wersję historii.

Tymczasem Rosja Sowiecka była pierwszym i najważniejszym sojusznikiem Hitlera. Wspólne działania tych państw doprowadziły do wybuchu II wojny światowej. W 1939 r. oba totalitarne państwa napadły na Polskę. Dopóki Rosjanie nie będą w stanie mówić o faktach historycznych, żadne pojednanie polsko-rosyjskie nie będzie możliwe.

Gdy w latach 60. zaczynał się proces francusko-niemieckiego zbliżenia, historia była jednym z ważnych obszarów na którym rodziło się to pojednanie. Aby zaczął się faktyczny proces polsko – rosyjskiego pojednania, współczesna Rosja musiałaby przestać interpretować w wygodny dla siebie sposób wydarzenia z przeszłości i zaakceptować historyczne fakty.Musi też przyznać się do zbrodni sowieckich na Polakach, jakie miały miejsce w przeszłości. Jeśli tego nie zrobi, polsko - rosyjskie pojednanie nie wyjdzie poza ramy obłudnych uścisków polityków.

 

Kłamstwo I: Stalin ratował pokój

Nie jest prawdą, że ZSRR przed wybuchem wojny bronił pokoju w Europie. Od początku był, obok Niemiec, państwem, które nie godziło się z ustanowionym w Europie w 1919 r. porządkiem wersalskim. To w naturalny sposób zbliżało oba państwa do siebie. Już w 1922 r. w Rapallo doszło donawiązania sowiecko–niemieckiej współpracy. To wówczas oba państwa zrezygnowały ze wzajemnych roszczeń wobec siebie, nawiązały dwustronne stosunki i zainicjowały współpracę na różnych płaszczyznach, wśród których najważniejszą była wojskowa. Dzięki niej Sowieci mogli rozbudować swój przemysł zbrojeniowy, zaś Niemcy w sposób dyskretny mogli testować na sowieckich poligonach swoją nową broń, która później posłużyła im do zaatakowania Europy. Nadzieje Stalina na skuteczne obalenie porządku wersalskiego w Europie odżyły, gdy w Republice Weimarskiej do władzy doszedł Adolf Hitler i jego narodowosocjalistyczna partia. Sympatie były obustronne. Nie bez przyczyny Hitler w korespondencji do Stalina tytułował goparteigennosen(towarzyszem partyjnym).Rosnące w siłę hitlerowskie Niemcy otwarcie zmierzały do rewizji porządku wersalskiego w Europie. Z kolei Stalin odrzucając porządek wersalski, myślał, w jaki sposób przywrócić sowieckiej Rosji jej dawną carską mocarstwowość. To czyniło realnym sowiecko–niemieckie porozumienie. Sygnałem do nowej politycznej ofensywy był dla Stalina zawarty w końcu września 1938 r. układ monachijski, w ramach którego kraje zachodnie usiłowały szukać możliwości zaspokojenia rosnących aspiracji hitlerowskich Niemiec. Układ ten wykluczał jednak sowiecką Rosję z udziału w budowaniu nowego europejskiego porządku. Na Kremlu narastała chęć wzięcia rewanżu na mocarstwach zachodnich za wykluczenie Sowietów. Od tej pory sowieckie plany coraz bardziej brały pod uwagę wojnę, jako środek do podziału politycznych wpływów w Europie. Działo się tak mimo oficjalnych deklaracji o zachowaniu w Europie pokoju. Stalin na jednej z narad w październiku 1938 r. podkreślał: „To, że teraz krzyczymy o pokoju, to tylko woal!” Gdy 15 marca 1939 r. niemiecki Wehrmacht wkroczył do Pragi, państwa zachodnie zwróciły swoją uwagę na Związek Sowiecki, jako na potencjalnego partnera w ratowaniu pokoju w Europie. Zaproponowały Sowietom zwołanie konferencji w sprawie wspólnego działania w razie zagrożenia agresją III Rzeszy. Zaledwie kilka tygodni później „do przetargu” o względy Rosji przystąpiły Niemcy. 17 kwietnia 1939 r. dyplomacja niemiecka wyszła z oficjalną propozycją podjęcia dwustronnych rozmów. To była sytuacja o jakiej od dawna marzył Stalin. Kluczową decyzję w tej sprawie podjęto na Kremlu 21 kwietnia 1939 r. Podczas narady sowieckiego Politbiura Wiaczesław Mołotow zaproponował podpalenie Europy wspólnie z Hitlerem”, co zaaprobował Stalin.

 

Kłamstwo II: pakt Ribbentrop – Mołotow odwlekał wojnę

23 sierpnia 1939 r. ministrowie spraw zagranicznych III Rzeszy - Joachim von Ribbentrop i Związku Sowieckiego -Wiaczesław Mołotow podpisali w Moskwie dwustronną umowę, formalnienazwaną paktem o nieagresji.Podpisanie paktu poprzedziły zainicjowane już w kwietniu 1939 r. przez stronę sowiecką tajne negocjacje pomiędzy stronami. Sowietom zależało, aby wiedza o tych negocjacjach nie przedostała się do opinii publicznej w Europie. Deklarując zachodnim mocarstwom swoją troskę o pokój w Europie, w tym samym czasie dokonywali wspólnie z Niemcami jej podziału. To był jeden z tych momentów w historii, w którym skumulowała się cała perfidia zaborczej polityki Sowietów. Ale istotą sowiecko – niemieckiego paktu był jego tajny protokół dodatkowy. Zapisane w nim postanowienia były terytorialnym rozbiorem Europy pomiędzy Związkiem Sowieckim i III Rzeszą, w którym obaj sygnatariusze rozporządzali niepodległością środkowoeuropejskich państw. W ten sposób kraje bałtyckie (Estonia i Łotwa) i Finlandia miały stać się strefą wpływów sowieckich i przyszłym terytorium Związku Sowieckiego, a północna granica Litwy (z Łotwą) stanowić miała granicę pomiędzy strefami interesów Niemiec i ZSRR. Zapisy tajnego protokołu mówiły że na obszarach należących do Polski strefy interesów Niemiec i ZSRR będą przebiegały wzdłuż linii rzek Narwi, Wisły i Sanu. Strona sowiecka nie zapomniała również o zapisaniu w protokole, że Besarabia znajdzie się w jej strefie wpływów. W ten sposób Związek Sowiecki przystał na wspólną z hitlerowskimi Niemcami napaść na Europę. Pakt nie tylko dokonywał rozbioru Europy, ale stwarzał podstawy do ścisłej współpracy gospodarczej pomiędzy Sowietami a III Rzeszą. Już w kilka dniu po jego podpisaniu obie strony zawarły umowę handlową przedłużoną w 1940 r. na kolejny rok. W ramach umów handlowych ZSRR dostarczał III Rzeszy surowców w zamian za niemiecką technologię militarną oraz cywilną. Bez tej współpracy III Rzesza nie mogłaby prowadzić swojej ekspansji terytorialnej w latach 1939-1941. Dzięki niej Hitler mógł skutecznie obejść brytyjską blokadę gospodarczą, która zaczęła się w momencie wypowiedzenia przez Wielką Brytanię wojny Niemcom. To właśnie Sowieci byli do 1941r. strategicznym partnerem gospodarczym III Rzeszy i najważniejszym eksporterem surowców dla niemieckiego przemysłu wojennego. To właśnie pakt Ribbentrop – Mołotow był zarzewiem II wojny światowej, otwierał drzwi niemieckiej i sowieckiej agresji na Polskę, po której wojna światowa była już nie unikniona. Dlatego Związek Sowiecki w równym stopniu co hitlerowskie Niemcy jest odpowiedzialny za wybuch II wojny światowej.

Wkroczenie Sowietów na wschodnie tereny Rzeczypospolitej 17 września 1939 r. nie było pokojową interwencją, mającą chronić obywateli polskich przed niemieckim okupantem. Była to agresja wynikająca z podpisanego paktu Ribbentrop – Mołotw. Gdy 1 września 1939 r. niemieckie armie zaatakowały Polskę, Stalin świadomie czekał na odpowiedni moment, aby wejść na scenę rozpoczętej wojny. Chodziło mu przede wszystkim o stworzenie politycznych pozorów zaplanowanej z Niemcami agresji na Polskę.

 

Kłamstwo III:Sowieci przybyli walczyć z Niemcami

Chociaż w połowie września 1939 r. było już jasne, że Niemcy wygrały wojnę z Polską, to trwały zacięte walki. Wkroczenie półmilionowej armii sowieckiej do Polski 17 września 1939 r. było skalkulowanym przez Stalina momentem. Sytuacja militarna pozwalała Polsce stawiać zaciekły opór Niemcom, ale wojna na dwa fronty nie miała sensu. Znaczna część zwykłych polskich obywateli mimo strachu, chciała wierzyć, że wkraczający Sowieci przybyli walczyć z Niemcami. Nawet część żołnierzy polskiej armii uległa takiemu chwilowemu złudzeniu. Propaganda sowiecka argumentowała, że interwencja jest niezbędna, gdyż państwo polskie przestało istnieć. A Armia Czerwona wkraczała z pokojową misją dlatego, że Polska nie była już zdolna chronić własnych obywateli. W szczególności - jak głosiła sowiecka propaganda - ochrona ta należała się zamieszkującym wschodnią Polskę Ukraińcom i Białorusinom. W ten sposób agresja została przedstawiona jako ochrona Ukraińców, Białorusinów i samych Polaków. Tymczasem rzeczywistość była zgoła odmienna. Armii Czerwona była najeźdźcą. Rozbrajała polskie oddziały, mordowała władze cywilne. Tam, gdzie dochodziło do spotkania żołnierzy sowieckich i niemieckich, wyrażano wielką radość z powodu wspólnie pokonanego przeciwnika, jak np. 22 września 1939 r. w Brześciu. Stalin deklarował wówczas, że przymierze z Niemcami zostało w tych dniach „przypieczętowane krwią”. Kampania w Polsce przyniosła jeszcze jeden wspólny krok najeźdźców, zasadniczy dla późniejszych losów polskiego społeczeństwa. 28 września 1939 r., gdy polska stolica wpadła w ręce niemieckie, obie strony postanowiły jeszcze raz omówić wzajemne stosunki. Podpisano traktat o granicach i przyjaźni, który obok korekty strefy wpływów zobowiązał obie strony do wspólnego tłumienia polskiego oporu. Stało się to początkiem sowiecko–niemieckiej eksterminacji narodu polskiego. Nowy traktat dał też wolną rękę Sowietom, w poszerzaniu zasięgu własnego państwa. W ten sposób dokonali oni przesunięcia granic swoich republik ukraińskiej i białoruskiej na zachód, zmuszając swoich nowych obywateli do udziału w aneksji ich ojczyzny. 22 października 1939 r. mieszkańcy zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi zostali zmuszeni do udziału w fasadowych wyborach do dwóch zgromadzeń, których efektem był wniosek, by wschodnie ziemie Polski zostały włączone do Związku Sowieckiego. W ten sposób Rada Najwyższa Związku Sowieckiego włączyła Zachodnią Ukrainę do Republiki Ukraińskiej, zaś Zachodnią Białoruś do Republiki Białoruskiej. Nie był to koniec sowieckich przekształceń terytorialnych. W połowie listopada 1939 r. Rada Najwyższa BSRR w Mińsku włączyła w skład republiki województwa białostockie i nowogródzkie, zaś Rada Najwyższa w Kijowie analogicznie włączyła do swoje republiki Wołyń i Małopolskę Wschodnią. Agresja zbrojna i posunięcia polityczne Sowietów na ziemiach polskich w ciągu pierwszych dwóch miesięcy były brutalnym złamaniem wszystkich obowiązujących aktów prawa międzynarodowego. Łamały podpisany w 1929 r. przez Związek Sowiecki, Polskę, Rumunię, Estonię i Łotwę pakt o nieagresji zwany Protokółem Litwinowa, łamały zawarty w 1932 r. pomiędzy Polską a Sowietami pakt o nieagresji, łamały podpisaną w 1933 r. przez Sowietów międzynarodową „Konwencję o określeniu napaści” i przede wszystkim łamały Pakt Ligi Narodów, będący wówczas podstawową prawa międzynarodowego.

 

Kłamstwo IV: W sowieckiej strefie Sowieci nas chronili

Nie jest prawdą jakoby Polscy obywatele na zajętych przez Sowietów terenach wschodniej Polski mogli przetrwać, dzięki temu, że władza sowiecka ochroniła ich przed hitlerowskimi Niemcami. Skutki dwuletniej sowieckiej okupacji terenów wschodniej Polski przewyższały represje w analogicznym okresie na terenach Polski zajętych przez III Rzeszę. I nie chodzi wyłącznie o statystyki, ale o rzecz najważniejszą dla każdego narodu – jego elity. W drugiej połowie września 1939 r. w sowieckiej niewoli znalazło się ponad 125 tys. polskich jeńców wojennych, w tym 8 tys. oficerów i 6 tys. policjantów. Do liczby polskich jeńców wojennych należy dodać około 1 000 000 osób cywilnych deportowanych przez władze sowieckie z terenów wschodniej i centralnej Polski, które poddane zostały eksterminacji w sowieckich obozach koncentracyjnych GUŁAG na całym obszarze Związku Sowieckiego. Wybitny amerykański historyk Norman Naimark w swojej najnowszej książce „Stalin’s Genocides”, nie waha się porównać sytuacji Polaków w latach 1939-1941r.pod panowaniem sowieckim do sytuacji Żydów w okresie holocaustu. Sowiecka eksterminacja elit zaczęła się od polskich jeńców wojennych, którzy znaleźli się w dyspozycji Zarządu Jeńców Wojennych NKWD. To rozwiązanie samo w sobie było sprzeczne z prawem międzynarodowym. O sposobie ich eksterminacji zadecydowała uchwała Biura Politycznego WKP(b) z 2 października 1939 r. „O jeńcach wojennych”, która wprowadzała różne kategorie jeńców wojennych, dzieląc ich wedle kryteriów klasowo - politycznych. Tymi kategoriami były: stopień wojskowy, zawód, pozycja społeczna oraz stosunek do komunizmu, a do ZSRS w szczególności. W oparciu o takie kryteria wyodrębniono polskich oficerów, którzy zostali umieszczeni w obozach: w Starobielsku, Kozielsku i Ostaszkowie. Przetrzymywani w obozach oficerowie stanowili elitę wojska polskiego i polskiej inteligencji.Ich tragiczny los przypieczętowała ostatecznie decyzja sowieckiego Biura Politycznego KC WKP(b) z 5 marca 1940 r. o rozstrzelaniu. W efekcie śmierć poniosło blisko 22 tys. polskich obywateli.Władze sowieckie obawiały się, że ta właśnie grupa społeczna i zawodowa w przyszłości może przejąć ciężar narodowowyzwoleńczej walki Polaków, zakładając zarazem, że walka ta będzie wymierzona w ZSRS. Wagę sowieckiej decyzji o wymordowaniu polskich oficerów można jedynie porównać do niemieckiej konferencji w Wannesee, w trakcie której zadecydowano o planowym ludobójstwie Żydów.W ciągu 21 miesięcy okupacji terenów wschodniej Polski Sowieci usunęli tysiące lekarzy, prawników, naukowców, polityków i innych przedstawicieli polskiej inteligencji, wywożąc ich w głąb Rosji. W ten sposób dokonali swoistej dekapitacji polskiego społeczeństwa, czego nie byli w stanie dokonać Niemcy na zajętym przez siebie polskim terytorium.

 

Kłamstwo V: Sowieckie wyzwolenie

Nie jest prawdą, że Armia Czerwona pokonując III Rzeszę przyniosła wolność państwo i narodom Europy Środkowo – Wschodniej. Sowieci uwalniając je spod panowania systemu hitlerowskiego narzucili własny system, który przetrwał prawie pięćdziesiąt lat.W połowie 1944 r. Armia Czerwona przeszła do ofensywnych działań na środkowym odcinku frontu. W ich efekcie w lipcu 1944r. przekroczyła linię Bugu, by następnie w krótkim czasie dotrzeć do linii Wisły. Jednak właśnie wtedy, na blisko pół roku, Sowieci zahamowali swoją ofensywę. Dzisiaj już nie budzi żadnych wątpliwości, że chodziło o przyspieszenie upadku Powstania Warszawskiego. Armia Czerwona nie tylko nie pomogła walczącej z Niemcami Warszawie, ale przez trzy miesiące po upadku powstania, spokojnie przyglądała się, jak Niemcy metodycznie i planowo niszczą to, co pozostało z miasta i dokonują represji na jej mieszkańcach. W ten sposób Stalin dokonał zemsty na Warszawie za nie zapomnianą klęskę sowieckiej armii w bitwie warszawskiej w 1920 r., nazwanej przez Polaków „Cudem nad Wisłą”. W lipcu 1944 r. Polska stała się prawdziwym probierzem sowieckiego wyzwolenia. Dla Stalina podporządkowanie ziem polskich, stanowiło ważny czynnik w przejęciu kontroli nad Europą. To tutaj przetestowano całą sowiecką technologię uzależniania państw, począwszy od instalowania marionetkowego rządu komunistycznego, jego legalizowania za pomocą sfałszowanych przy pomocy sowieckich doradców wyborów oraz podejmowania przez ten rząd dogodnych tylko dla siebie decyzji. Wystarczy wspomnieć, że Stalin nakazał PKWN-owi podpisanie „Porozumienia między PKWN a rządem ZSRR o polsko-radzieckiej granicy”, na mocy którego marionetkowy rząd w Lublinie zrzekł się Kresów Wschodnich na rzecz Związku Sowieckiego. Także w powojennej Polsce NKWD przetestowało metody zwalczania podziemia zbrojnego. Wystarczy wspomnieć jedynie, ze do walki z polskim antykomunistycznym podziemiem NKWD zaangażowało największe siły. One w latach 1944-1946 zorganizowały na terytorium polskiego państwa aparat represji, który kontynuował politykę z lat 1939-1941. W jej ramach NKWD dokonało aresztowań oraz deportacji polskiej ludności w głąb Związku Sowieckiego. Tylko z obszaru pojałtańskiej Polski w ramach „utrwalania władzy ludowej” wywieziono do Związku Sowieckiego ok. 40 tysięcy osób, w tym 17 tysięcy żołnierzy podziemia, a ogólną liczba wszystkich represjonowanych należy szacować na co najmniej 45 tysięcy osób. „Sowieckie wyzwolenie” oznaczało również depolonizację Kresów Wschodnich, która rozpoczęła się już w lipcu 1944 r. po opanowaniu przez Armię Czerwoną Wilna i Lwowa. Szacunkowe oceny mówią, że na terenach tych aresztowano, internowano i deportowano od 40 do 50 tysięcy osób. Do tego trzeba doliczyć olbrzymią ilość przestępstw popełnianych na ludności cywilnej przez jednostki Armii Czerwonej, stacjonujące przez ponad pół roku na ternach znajdujących się na Wschód od Wisły. Rozboje, gwałty, uprowadzenia, kradzieże były w tamtym czasie stałym elementem stacjonowania sowieckiej armii. „Wyzwolona” Polska była traktowana przez Związek Sowiecki jako kraj podbity również w aspekcie gospodarczym. Widać to było w szczególności w pierwszej połowie 1945 r., gdy tereny świeżo wyzwolonej przez Armię Czerwoną Polski stały się obszarem największej, obok terenów przyszłej NRD, systematycznej akcji rabunkowej w historii XX wieku. Sowieckie trofiejne komanda demontowały i wywoziły całe fabryki, elektrownie, młyny, urządzenia, tory kolejowe, stacje telefoniczne, rzeźnie, surowce, półfabrykaty i zabierały bydło, z całej „wyzwolonej” Polski. Największy rozmiar sowiecki rabunek przybrał na Śląsku. Grabież ta była zaplanowana i przeprowadzana systematycznie na osobiste polecenie Stalina.

To pięć najważniejszych kłamstw w rosyjskiej wersji historii II wojny światowej. Tych kłamstw jest jednak znacznie więcej. Dopóki Rosja będzie je oficjalnie głosić, na prawdziwe pojednanie nie ma co liczyć.

KOMENTARZE

  • Autor
    Bardzo ważny, edukacyjny tekst.

    Moje uznanie!

    Pozdrawiam,
  • A Polacy co robili w Kijowie w 1920r.?
    Pewnie przybyli z misją stabilizacyjną. Każdy naród ma swoją wersję historii. Jak Polacy ustanowili swoje rządy w Galicji Wschodniej? Przeprowadzili tam plebiscyt? Nie. Wkroczyli zbrojnie i narzucili swoją władzę ukraińskiej większości. Polska uczesniczyła w rozbiorze Czechosłowacji. To fakt- na Zaolziu przeważali Polacy, ale np. Gdańsk był w 95% niemiecki. Nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko. Najważniejszymi sojusznikami III Rzeszy były Włochy i Japonia. Niemcy i ZSSR tylko chwilowo zawarły taktyczne porozumienie. ZSSR był głównym celem agresji III Rzeszy (plan zdobycia przestrzeni życiowej). USA i ZSSR wygrały IIWŚ i zadecydowały o powojennym porządku. Gdyby nie te dwa państwa Polaków mogło by dzisiaj już nie być. Polska dostała po wojnie 1/5 Niemiec. Były to ziemie dużo lepiej rozwinięte niż Kresy gdzie Polacy byli mniejszością. No ale o takich szczegółach ten tekst nie wspomina.
  • @vice wersal
    A u was biją murzynów!
    Odezwał się Kali sowieckiego chowu.
    Autor w treści opisał pięć rosyjskich historycznych kłamstw, więc odnieś się do nich, z ich treścią polemizuj, nie wrzucaj tu śmieci.
  • @vice wersal
    Sprawy o jakich pan pisze wielokrotnie były w Polsce dyskutowane przez wielu historyków, choćby na TVP Historia. I to nie tylko jednostronnie, gdyż różni historycy, różnie to oceniali. Węc zanim pan zarzuci komuś stronniczość, proszę zapoznać się z faktami. Natomiast takich analiz nie przeprowadzano na Ukrainie, przyjmując jednogłośnie swoją wersję i zarzucając nam stronniczość, tak samo jak i pan tutaj. Pozostałych zarzutów nie będę analizował, gdyż mają podobny charakter, więc szkoda czasu.
  • Świetny teks.
    Oczywiście w przystępnej pigułce. Temat jest ogromny. Ale 50 lat okupacji i dalsze lata wpływu przeorały nasze mózgi (patrz komentarz vice wersal). Jakoś zawsze odeswie się jakiś "czerwony" i zaraz stara się wybielić "towarzyszy" i to szybciutko.
    Wiele jest do zrobienia. Ale przegrywamy w walce o pamięć o historii. A jeśli ją przegramy całkowicie, przegramy i przyszłość. To się dzieje!
    Takich artykułów ciężko uświadczyć, nie mówiąc już o książkach.

    Sukces Stalina: Zaczynając wojnę dwa tygodnie póżniej został okrzyknięty wyzwolicielem. Zaczynając II WŚ (bez paktu Ribbentrop - Mołotow Hitler by jej nie zaczął) został wyzwolicielem - ale kpina z podbitych narodów!
  • @vice wersal
    Przeczytaj to co napisałeś. Prześpij się z tym. I zastanów się jeszcze raz.
  • @vice wersal
    .
    vice wersal:
    "Każdy naród ma swoją wersję historii ...
    ...Polska uczesniczyła w rozbiorze Czechosłowacji....
    ...Gdańsk był w 95% niemiecki. ...
    ZSSR był głównym celem agresji III Rzeszy .....
    Polska dostała po wojnie 1/5 Niemiec ...."
    ------------------------------------------------------------------

    Jak słusznie zauważyłeś polskojęzyczny, kacapski propagandzisto :)

    że każdy naród ma swoją wersję historii - ale obiektywną, niepodważalną

    prawdą jest, że ludobójczy, bandyccy, sowieccy rosjanie

    wspólnie z hitlerowskimi, ludobójczymi niemcami dokonali podczas II-WŚ

    najazdu, grabierzy i ludobójstwa na Narodzie Polski (6,5 milionów

    zamordowanych Polaków), i że Polacy mają dzisiaj moralne, polityczne

    i konstytucyjne prawo porozwalać ich załgane i parszywe pomniki.
  • Szóste bolszewicko-komunistyczne kłamstwo stalinowców
    *
    Zainstalowana w Polsce władza sowiecka nigdy nie miałą nic wspólnego z polskością. Komunistyczni, sowieccy masowi mordercy w sowieckiej kolonii zwanej PRL marzyli o przyłączeniu PRL do zbroczonego krwią dziesiątków milionów niewinnych ofiar państwa — Związku Sowieckiego.

    PPR była sowiecką partią sowieckich zbrodniarzy — agentów NKWD, do której dołączono paru lokalnych morderców i bandytów. Jedynym celem PPR było objęcie władzy w imieniu Stalina oraz mordy polskich patriotów.


    Sowiecki obywatel oraz agent bolszewickiego NKWD tow. Gomułka napisał, że Bierut był także i agentem hitlerowskim

    "(...) autor informował mnie, jako ówczesnego I sekretarza KC partii, że jest mu wiadomo, iż dawny mój poprzednik na tym stanowisku Bolesław Bierut, przebywając w czasie wojny w Mińsku, współpracował tam z Niemcami, to jest był agentem hitlerowskim. Dla wielu ludzi w Mińsku nie było to tajemnicą. Jego współpraca z Niemcami miała być szeroko znana mieszkańcom tego miasta"
    * * * * *

    Agent sowieckiego NKWD tow. Władysław Gomułka wspomina o tym, jak dowiedział się o współpracy agenta sowieckiego NKWD tow. Bieruta z Gestapo oraz pisze o ich wzajemnych stosunkach…
    ________
    http://www.gomulka.terramail.pl/pamietnik.htm
  • A CO UKRAINCY ROBILI W KIJOWIE W 1920 R.?
    @vice wersal

    RE: A Polacy co robili w Kijowie w 1920r.?

    ---A co takiego konkretnie tam Polacy robili, i czemu o to pytasz?

    RE: Wkroczyli zbrojnie i narzucili swoją władzę ukraińskiej większości.

    --- Coz by z tego wynikalo? Czy to, ze polskie opanowanie "Galicji Wschodniej" bylo analogicznym aktem, co napadniecie przez moskwe Polski w 1939 roku? Czy twierdzisz, ze Polacy w 1920 roku napadli na suwerenne panstwo ukrainskie? Czy takie panstwo kiedykolwiek istnialo? Do kogo nalezaly tereny, na ktorych lezal Lwow, zanim zostaly one zagarniete przez moskwe w XVII-XVIII w.?

    RE: Polska uczesniczyła w rozbiorze Czechosłowacji.

    --- W jaki konkretnie sposob Polska rzekomo uczestniczyla w "rozbiorze Czechoslowacji"? Co konkretnie rozumiesz przez "rozbior Czechoslowacji"? Czy masz na mysli, ze Czechoslowacja zostala podzielona pomiedzy siebie przez sasiednie mocarstwa, tak jak Polska w XVIII wieku? Udowodnij przy pomocy odpowiednich faktow historycznych. Potrafisz?

    RE: To fakt- na Zaolziu przeważali Polacy, ale np. Gdańsk był w 95% niemiecki.

    --- Znaczy, ze twierdzisz, ze przejecie przez Polske Zaolzia bylo bledne, gdyz "np. Gdansk byl w 95 % niemiecki"? Dlaczego konkretnie bys tak twierdzil?

    RE: Nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko.

    --- Poprawnie po polsku nalezaloby powiedziec: "Nie da sie zjesc ciastka i miec ciastka", a jeszcze poprawniej: "Nie da sie zjesc ciastka i go miec." A w jakim konkretnie celu podajesz ten kiepski polski przeklad amerykanskiego przyslowia?

    RE: Najważniejszymi sojusznikami III Rzeszy były Włochy i Japonia.

    --- W swoim tekscie, pan Pietrzak wydaje sie udowadniac przy pomocy faktow historycznych, ze najwazniejszym sojusznikiem III Rzeszy byla moskwa.

    RE: Niemcy i ZSSR tylko chwilowo zawarły taktyczne porozumienie.

    --- Usz, to samo mozna by rzec o "porozumieniu" Niemiec z Wlochami i Japonia, da? Te porozumienia tez nie trwaly wiecznie, da?

    RE: USA i ZSSR wygrały IIWŚ i zadecydowały o powojennym porządku. Gdyby nie te dwa państwa Polaków mogło by dzisiaj już nie być.

    --- Na podstawie ktorych faktow oznajmiasz, ze gdyby nie "ZSSR" Polakow dzisiaj moglo by juz nie byc? Podaj te fakty. Potrafisz? Wiec wedlug ciebie moskwa uratowala tzw. byt fizyczny narodu polskiego? Czy w rzeczywistosci po raz kolejny nie usilowala zniszczyc tego bytu? Ilu Polakow kacapi wymordowali w samym XX wieku, hm?

    RE: Polska dostała po wojnie 1/5 Niemiec.

    --- Zgadza sie. A dostala te ziemie, wlaczajac wspomniany przez ciebie "w 95% niemiecki" Gdansk, od moskwy. To nie Polacy grabneli te ziemie, tylko moskwa przylaczyla je do opanowanej przez siebie Polski.

    RE: Były to ziemie dużo lepiej rozwinięte niż Kresy gdzie Polacy byli mniejszością.

    --- Co konkretnie znaczyloby, ze te "ziemie byly duzo lepiej rozwiniete niz Kresy"? Czy masz tu na mysli rozwoj przemyslowy? Znaczy, ze twierdzisz, ze lepiej dla Polski ze stracila Kresy, bo zyskala "duzo lepiej rozwiniete" Ziemie Zachodnie? A moze Polacy maja odmienne zdanie w tej sprawie, hm? Jaka realna korzysc miala Polska z tzw. Ziem Zachodnich? Byly one straszliwie wyniszczone wojna, zas moskale grabili i wywozili z nich co sie tylko dalo, zdaje sie, ze rowniez dlugo po zakonczeniu wojny. Przez okres tzw. zimnej wojny stacjonowaly tam ogromne wojska moskiewskie.

    RE: Kresy gdzie Polacy byli mniejszością.

    --- Czy twierdzisz, ze na tzw. Ziemiach Zachodnich Polacy byli wiekszoscia?

    RE: No ale o takich szczegółach ten tekst nie wspomina.

    --- Dlaczego niby ten tekst mialby wspominac o "szczegolach", ktore ty wspominasz, tym bardziej, ze te twoje "szczegoly" wydaja sie byc klamstwami historycznymi? Hehe, a czy ty wspominasz o pewnych szczegolach? Np. dlaczego nie wspominasz, ze po I-szej wojnie swiatowej Czesi w sposob agresywny przywlaszczyli sobie etnicznie polskie Zaolzie? Dlaczego nie wspominasz o potwornych masakrach Polakow przez Ukraincow podczas dwoch ostatnich wojen swiatowych? Czemu nie wspominasz, ze za przylaczenie Ziem Zachodnich do Polski odpowiada moskwa? Hm? Skades sie tu wzial? Czy to polonofobiczna moskiewsko-banderowsko-bliskowschodnia "szkola" historyczna, ktorej twierdzenia usilujesz propagowac w swoim wpisie?
  • @vice wersal
    napisał:
    "Polska dostała po wojnie 1/5 Niemiec."

    No i mamy zwykły bolszewicki gnój z sowieckiej propagandowej gnojówki...

    Albo tata, albo dziadzio mordował polskich patriotów w imieniu tow. Stalina — a teraz takie sowieckie bydlę udaje tutaj Polaka!
  • @Leszek Pietrzak
    Leszek Pietrzak:
    ".....Aby zaczął się faktyczny proces polsko – rosyjskiego pojednania,
    współczesna Rosja musiałaby przestać interpretować w wygodny dla
    siebie sposób wydarzenia z przeszłości i zaakceptować historyczne
    fakty. Musi też przyznać się do zbrodni sowieckich na Polakach, jakie
    miały miejsce w przeszłości. Jeśli tego nie zrobi, polsko - rosyjskie
    pojednanie nie wyjdzie poza ramy obłudnych uścisków polityków..."
    ---------------------------------------------------------------------------------

    W państwa nacjonalistycznych, agresywnych i zorientowanych na

    ekspansję zewnętrzną, koniunkturalne interpretowanie historii było

    i jest narzędziem polityki wewnętrznej i zagranicznej. Dlatego nie

    ma żadnej szansy aby dzisiejsza, dziadowska rosja uprawiają tak

    samo jak związek sowiecki, agresywną imperilistyczną politykę wobec

    sąsiadów, zaczęła mówić prawdę o swoich zbrodniach na Narodzie

    Polskim podczas i po II-WŚ.

    Stosunek do historii jest papierkiem lakmusowym zamiarów danego

    państwa wobec sąsiadów. Dlatego np. obecny lament w niemczech nad

    tzw. "największą zbrodnią II-WŚ czyli przesiedleniem niemców

    z Polski do niemiec" powinien być ostrym dzwonkiem alarmowym

    dla wszystkich Polaków.
  • ELITY NAJWAZNIEJSZE? CO NA TO NIEELITY?
    @ pan Pietrzak

    Dobry tekst, wkladam go do mego archiwum, pozwole sobie informacji w nim zawartych uzywac w dyskusjach.

    Moja uneasiness budzi jedynie nastepujacy fragment: "I nie chodzi wyłącznie o statystyki, ale o rzecz najważniejszą dla każdego narodu – jego elity."

    Czy naprawde "elity" to rzecz najwazniejsza dla calego narodu? A czy same nieelity uwazaja, ze elity to rzecz najwazniejsza dla narodu, w tym dla nieelit? Jakos w to watpie. Ilu niewyksztalconych, ubogich Polakow z malych miasteczek uwaza, ze np. muchnik i spolka to rzecz najwazniejsza dla narodu, w tym dla nich, niewyksztalconych, ubogich Polakow? Coz by poczely "elity" bez nieelit? Czy twierdzenie, ze dla narodu najwazniejsza rzecza sa elity nie jest egocentyczne i megalomanskie?
  • @Zbigniew-Grzymski
    O proszę- jak ktoś podważa jedynie słuszną polską wersję historii, to od razu jest kacpskim propagandzistą. Ciekawe.Według polskiej wersji historii Polska nigdy nikogo nie napadła, tylko zawsze się broniła. Polacy mieli oczywiście prawo do wszystkich terytoriów, które uznali za polskie. Jakie 6,5 miliona Polaków? Około 3 miliony. Reszta to byli Ukraińcy, Białorusini i żydzi, których 'prawdziwi Polacy' oskarżają nielojalność wobec Polski. Być może słusznie, ale nie może być tak, że raz się psioczy na żydów, a innym razem żeby pokazać jak cierpiał naród polski robi się z żydów Polaków. A o pomnikach nie wspomniałem ani słowem- panie 'prawdziwy Polaku', który ma monopol ma polskość i decydowanie kto Polak, a kto polskojęzyczny.
  • @Marky
    To się zdecyduj. Czesi nie mieli prawa wkroczyć na Zaolzie, ale Polska miała prawo wkroczyć do Galicji Wschodniej. Polacy mieli prawo do wszystkich ziem gdzie byli większością i do wszystkich ziem, które uznali za polskie. Oto twoja logika. Jeżeli Polska miała prawo do Zaolzia, bo tam przeważali Polacy, to trudno jednocześnie utrzymywać, że miała prawo do Gdańska, Galicji Wschodniej czy Wołynia. Jeśli chodzi o byt narodu polskiego, to fakty są oczywiste. III Rzesza miała plany eksterminacji Polaków albo przynajmniej znacznej ich części. Reszta pewnie była by niewolnikami lub została wysiedlona za Ural. PRL to przy tym mały pikuś. ZSSR i USA pokonały III Rzeszę i uniemożliwiły realizację tych planów. Komuniści zabili setki tysięcy Polaków, naziści miliony i meli dużo bardziej dalekosiężne plany. Po II wojnie Polska była niesuwerenna, ale naród przetrwał. Zwycięstwa III Rzeszy mógł by nie przetrwać.
  • TAK, GRZYMSKI MA MONOPOL NA POLSKOSC, A TY NIE :)
    @vice wersal

    Hm, panu Grzymskiemu pozostawiam slodkie zadanie odpowiedzenia na kolejny wpis ziejacego nienawiscia i klamiacego kompulsywnie polonofoba, czy polonofobki, o nicku "vice wersal". Niech pan nie zapomni zazadac dowodow na potwierdzenie prawdziwosci jego czy jej sugestii, ze Polacy klamliwie uznaja za polskie ukrainskie i bialoruskie ofiary II wojny.

    Ja natomiast mam nastepujacy komentarz odnosnie do nastepujacego oswiadczenia vice wersala/wersalki skierowanego do p. Grzymskiego: "panie 'prawdziwy Polaku', który ma monopol ma polskość i decydowanie kto Polak, a kto polskojęzyczny."

    Hm, sadzac po wpisach pana Grzymskiego, jest on istotnie prawdziwym Polakiem,tj. kims, dla kogo interes Polski i Polakow jest najwazniejszym interesem. Jako taki, posiada "monopol na polskosc" - jesli przez wyrazenie "monopol na polskosc" vice wersal / wersalka rozumie prawo do decydowania, co jest polskie, a co nie. Pan Grzymski ma tez prawo decydowac, kto jest Polakiem, a kto nie. Oczywiscie, jako prawdziwy Polak, biegly w poprawnym uzyciu jezyka polskiego, ma prawo decydowac kto jest polskojezyczny, a kto nie.

    Natomiast sadzac po wpisach vice wersala/wersalki jest on/ona polonofobem/ polonofobka, czyli antypolskim rasista/rasistka, i jako taki /taka nie ma monopolu na polskosc, ani prawa decydowania, kto jest Polakiem, a kto nie. Takze, kiepska polszczyzna wice wersala/wersalki nie wydaje sie dawac mu/jej prawa do decydowania kto jest polskojezyczny, a kto nie.
    :)
  • @35stan
    A czy ja twierdzę, że jestem wyznawcą rosyjskiej wersji historii? Nie. Piszę, że każdy naród ma tendencje wybielania swoje historii i przedstawiania faktów ze swojej perpektywy. Polacy uważali, że mają prawo do Gdańska chociaż stanowili tam nieliczną mniejszość. Podobnie Litwini twierdzili, że Wilno musi być ich chociaż było ich tam 2%.
    'Kali sowieckiego chowu'- typowa reakcja nawiedzonego patrioty gdy ktoś nie traktuje bezkrytycznie jedynie słusznej polskiej wersji historii. Rola ZSSR w historii Polski jest trochę bardzej skomplikowana. Polacy zaznali wiele krzywd od Sowietów i tego nikt nie kwestionuje. ZSSR pokonał jednak III Rzeszę i być może uratował naród polski od eksterminacji. Owszem zabrali Kresy, ale dali ziemie zachodnie. Polska na tej wymianie wcale tak źle nie wyszła- pozbyła się mniejszości i jest dzisiaj krajem bez konfliktów narodowościowych.
  • @vice wersal
    RE: To się zdecyduj.
    --- Konkretnie na co?

    RE: Czesi nie mieli prawa wkroczyć na Zaolzie, ale Polska miała prawo wkroczyć do Galicji Wschodniej. Polacy mieli prawo do wszystkich ziem gdzie byli większością i do wszystkich ziem, które uznali za polskie. Oto twoja logika.

    --- Udowodnij uzywajac cytatow z moich wpisow, ze moja "logika" jest tym, co twierdzisz, ze jest. Gdzie np. ja twierdze, ze Polacy mieli prawo do wszystkich ziem, ktore uznali za polskie? Czy znow nie projektujesz na mnie wlasnego zaklamanego i zlodziejskiego nastawienia, hm? Wiec ty twierdzisz, ze Czesi mieli prawo wkroczyc na Zaolzie, ze Polska nie miala prawa wkroczyc do Galicji Wschodniej? Konkretnie dlaczego bys tak twierdzil / twierdzila? Wiec ty twierdzisz, ze Polska nie miala prawa do Gdanska, Galicji Wschodniej, i Wolynia? Konkretnie dlaczego bys tak twierdzil / twierdzila? A kto wedlug ciebie mial prawo do wymienionych terenow?

    RE: III Rzesza miała plany eksterminacji Polaków albo przynajmniej znacznej ich części. Reszta pewnie była by niewolnikami lub została wysiedlona za Ural.

    --- Podaj fakty historyczne potwierdzajace to twierdzenie o planach ekstermionacji Polakow przez "III Rzesze". Potrafisz? Twarde fakty historyczne, nie komunistyczna propaganda, pokazuja, ze to nie "III Rzesza", tylko rzesza moskiewska wysiedlala Polakow na "biale niedzwiedzie." Zas rzesza banderowska w bestialski sposob wymordowala setki tysiecy Polakow na Kresach.

    RE: PRL to przy tym mały pikuś.

    --- Moze dla takiego polonofoba/polonofobki jak ty, PRL to "maly pikus". Czy to w zwiazku z twoim pochodzeniem etnicznym, komunistyczno-ubeckimi tradycjami rodzinnym? Dla wielkiej masy Polakow PRL to nie byl "maly pikus", szczegolnie dla tych zameczonych przez bezpieke, oraz ich rodzin.

    RE: Komuniści zabili setki tysięcy Polaków, naziści miliony i meli dużo bardziej dalekosiężne plany.

    --- Wydaje sie, ze w rzeczywistosci "komunisci" spowodowali smierc co najmniej rownie wielkiej liczby Polakow, co "nazisci". Czy np. w Rosji Sowieckiej nie bylo ogromnych przesladowan Polakow? Czy np. wielka czesc ofiar glodu na Ukrainie to nie Polacy?

    RE: Po II wojnie Polska była niesuwerenna, ale naród przetrwał. Zwycięstwa III Rzeszy mógł by nie przetrwać.

    --- Narod przetrwal, ale straszliwie okaleczony, glownie przez moskwe, ktora zreszta przez okres PRL-u tez probowala go wykonczyc, wynarodowic i zsowietyzowac, czy zrusyfikowac, kak zwal, tak zwal. Mozesz sobie gdybac jak chcesz, co by moglo byc. Inni tez maja to prawo. W zwiazku z tym, ktos moglby gdybac, ze zwyciestwo III Rzeszy na moskwa mogloby zmienic nastawienie Niemcow do Polakow na przychylne, spowodowac wlaczenie ich do rzadzonej przez Niemcow Europy.

    OK, enough for now. Nudzi mnie dyskutowanie z toba, bo wydajesz sie ignorantem /ignorantka odnosnie do historii, pelna egocentrycznych i rasistowskich uprzedzen, nie wydajesz sie byc w stanie kwestionowac tych swoich uprzedzen, nie wydajesz sie byc szczegolnie inteligentny / inteligentna, nie podajesz faktow na prawdziwosc swoich twierdzen, oraz klamiesz.
  • @Andy-aandy
    'No i mamy zwykły bolszewicki gnój z sowieckiej propagandowej gnojówki' Choćbyś nie wiem jak się miotał to jest FAKT i tego nie zmienisz. Polska po wojnie dosłała 1/5 Niemiec. 1/3 obecnego polskiego terytorium należała przed wojną do Niemiec. No ale nawiedzony patriota nie może zaakceptować faktów. Nawiedzony patriota wie, że wszystkie ziemie, które kiedyś należały do Polski (choćby przez bardzo krótki okres) są polskie. I Lwów i i Wrocław i Szczecin i Wilno i pewnie Kijów też. Nawiedzony patriota jest wszechwiedzący, więc pisze: 'Albo tata, albo dziadzio mordował polskich patriotów w imieniu tow. Stalina — a teraz takie sowieckie bydlę udaje tutaj Polaka!'. Jakim trzeba być bezmózgiem i skończonym chamem, żeby napisać coś takiego.
  • @Marky
    To chyba oczywiste. Jeżeli ktoś mówi o 6,5 milionach polskich ofiar wojny, to jest jasne, że chodzi o obywateli polskich, a nie samych etnicznych Polaków. Obywatelami polskimi byli Ukraińcy, Białorusini, żydzi i inni. To ciekawe, że nawiedzeni patrioci nie lubią żydów, ale jeśli chodzi o ofiary IIWŚ, to nagle żydzi stają się Polakami. Mówi się, że Polaków zginęło 6 milionów, a przecież połowa z tego to byli żydzi. Jeżeli Polak z armii carskiej zginął w IWŚ, to chyba nie twierdzimy, że zginął Rosjanin.
    'Pan Grzymski ma tez prawo decydowac, kto jest Polakiem, a kto nie.'
    Genialne. Każdy Polak powinien się udać do Grzymskiego a ten go obejrzy, porozmawia z nim i zdecyduje czy jest prawdziwym Polakiem. A jeżeli ktoś nie jest bezkrytyczny wobec jedynie słusznej wersji historii, jest polonofobem. Tak nawasiem mówiąc, ja sobie nie przyznaję prawa do decydowania o tym kto jest prawdziwym Polakiem, gdyż jest to domena nawiedzonych patriotów.
  • @vice wersal
    RE: 1/3 obecnego polskiego terytorium należała przed wojną do Niemiec. No ale nawiedzony patriota nie może zaakceptować faktów.
    ---- Czy twierdzisz, ze Andy-aandy nie moze zaakceptowac, ze czesc obecnego polskiego terytorium nalezala do Niemiec? Udowodnij, ze on nie moze tego zaakcepotowac. Czy nie oskarzasz klamliwie i oszczerczo Andy-aandy'ego o te rzekoma niezdolnosc?

    RE: RE: Jakim trzeba być bezmózgiem i skończonym chamem, żeby napisać coś takiego.

    --- Co konkretnie takiego napisal Andy-aandy, co rzekomo dowodzi, ze jest on "bezmozgiem i skonczonym chamem"? A moze to TY projektujesz na niego wlasna "bezmozgowosc" i chamstwo? Czy twoje wpisy nie sa dowodem na twoja mierna inteligencje oraz gruboskornosc, hm?
  • @Marky
    'Czy to w zwiazku z twoim pochodzeniem etnicznym, komunistyczno-ubeckimi tradycjami rodzinnym? ...kolejny wpis ziejacego nienawiscia i klamiacego kompulsywnie polonofoba'. Wystarczy napisać, że Gdańsk był niemiecki, a Polacy na Kresach byli w miejszości, żeby być 'ziejącym nienawiścią polonofobem z komunistyczno-ubeckimi tradycjami rodzinnym. Coś niesamowitego. Co takiego napisałem, zeby mnie nazywać polnofobem? Podałem tylko kilka faktów. Słyszałeś o Generalplanost? Wiesz jakie miejsce zajmowali Polacy w nazistowskiej teorii rasowej? Nie znasz takiego terminu jak 'podludzie'? Co do Zaolzia- jeśli ktoś twierdzi, że Polacy mieli prawo je zająć, to jednocześnie podważa prawa Polski do Gdańska czy Kresów Wschodnich. I tyle. Trzeba się na coś zdecydować. Chyba, że ktoś chce twierdzić, że Polska miała prawo do wszystkich spornych terytoriów.
  • @Marky
    Czytać nie umiesz? Oto co napisał: 'No i mamy zwykły bolszewicki gnój z sowieckiej propagandowej gnojówki. 'Albo tata, albo dziadzio mordował polskich patriotów w imieniu tow. Stalina — a teraz takie sowieckie bydlę udaje tutaj Polaka!' Tylko bezmózg i skończony cham mógł coś takiego napisać.
  • @vice wersal
    RE: To chyba oczywiste.
    --- Konkretnie co jest chyba oczywiste?

    RE: To ciekawe, że nawiedzeni patrioci nie lubią żydów, ale jeśli chodzi o ofiary IIWŚ, to nagle żydzi stają się Polakami.

    --- Podaj konkretne przyklady (nazwiska) tych rzekomych "nawiedzonych patriotow", ktorzy nie lubia zydow, ale jesli chodzi o ofiary IIWS to nagle, itd.? Potrafisz? Czy znow czegos nie zmyslasz, kompulsywnie klamiacy antypolski rasisto /antypolska rasistko?

    RE: Mówi się, że Polaków zginęło 6 milionów, a przecież połowa z tego to byli żydzi.

    ---- No i coz z tego, ze tak sie mowi, i ze przeciez polowa, etc. W zwiazku z konkretnie czym mi powyzsze komunikujesz?


    RE: Jeżeli Polak z armii carskiej zginął w IWŚ, to chyba nie twierdzimy, że zginął Rosjanin.

    ---- Moze i nie twierdzicie. Ponownie,w zwiazku z konkretnie czym adresujesz do mnie powyzsze oswiadczenie?

    RE: Genialne. Każdy Polak powinien się udać do Grzymskiego a ten go obejrzy, porozmawia z nim i zdecyduje czy jest prawdziwym Polakiem.

    --- Dlaczego kazdy konkretnie wedlug ciebie Polak powinien udac sie do Grzymskiego, a ten go, itd.? Znow bredzisz nienawistnie, polonofobie/polonofobko?

    RE: A jeżeli ktoś nie jest bezkrytyczny wobec jedynie słusznej wersji historii, jest polonofobem.

    --- Tak twierdzisz? Jaka konkretnie "sluszna wersje historii" masz na mysli? Przy okazji, twoje wpisy jasno dowodza, ze TY jestes polonofobem/polonofobka, czyli antypolskim rasista/rasistka. Czy nie wynikaloby stad, ze jestes krytyczny/krytyczna wobec jedynie slusznej wersji historii?

    RE: Tak nawasiem mówiąc, ja sobie nie przyznaję prawa do decydowania o tym kto jest prawdziwym Polakiem, gdyż jest to domena nawiedzonych patriotów.

    ---- Ja tez ci nie przyznaje tego prawa, bo jestes polonofobem/polonofobka. A cio konkretnie rozumiesz przez wyrazenie "nawiedzony patriota"? A konkretnie kogo rozumiesz przez to wyrazenie, i dlaczego? Hehe, czy CIEBIE nie mozna slusznie nazwac "nawiedzonym antypatriota"? Zawsze mnie intryguje dlaczego tacy jak ty osobnicy, patologicznie nienawidzacy Polski i Polakow, wciaz sie do nas, Polakow, garna? Dlaczego nie pojdziecie sobie od nas won? Nie mozecie bez nas zyc, czy jak? Czemu?
    :)
  • @Marky
    'Moze dla takiego polonofoba/polonofobki jak ty, PRL to "maly pikus".' Nie umiesz czytać ze zrozumieniem? PRL to pikuś w PORÓWNANIU z tym co mogło by się stać gdyby III Rzesza wygrała wojnę. Pomimo stalinizmu i wszystkich represji komunistycznych za PRL-u ludność Polski wzrosła o kilka milionów. Gdyby III Rzesza wygrała wojnę Polacy mogli by de facto przestać istnieć jako naród.
  • @Marky
    Ty chyba masz naprawdę nie po kolei w głowie. 'Dlaczego kazdy konkretnie wedlug ciebie Polak powinien udac sie do Grzymskiego' ? Nie rozumiesz ironii? To ty napisałeś, że Grzymski ma prawo decydować kto jest Polakiem a kto nie. 'A moze to TY projektujesz na niego wlasna "bezmozgowosc" i chamstwo? ' Oto wpis Andy-andyy: ' 'No i mamy zwykły bolszewicki gnój z sowieckiej propagandowej gnojówki. 'Albo tata, albo dziadzio mordował polskich patriotów w imieniu tow. Stalina — a teraz takie sowieckie bydlę udaje tutaj Polaka!' Bez komentarza. Jakim prawem nazywasz mnie poloofobem i rasistą? Bo podałem parę faktów? Stawiasz absurdalne zarzuty. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Bardzo mi przykro.
  • @vice wersal
    .
    ice wersal:
    "@Zbigniew-Grzymski
    O proszę- jak ktoś podważa jedynie słuszną polską wersję historii, to
    od razu jest kacpskim propagandzistą. Ciekawe.Według polskiej wersji
    historii Polska nigdy nikogo nie napadła, tylko zawsze się broniła. Polacy
    mieli oczywiście prawo do wszystkich terytoriów, które uznali za polskie.
    Jakie 6,5 miliona Polaków? Około 3 miliony. Reszta to byli Ukraińcy,
    Białorusini i żydzi, których 'prawdziwi Polacy' oskarżają nielojalność
    wobec Polski. Być może słusznie, ale nie może być tak, że raz się psioczy
    na żydów, a innym razem żeby pokazać jak cierpiał naród polski robi się
    z żydów Polaków. A o pomnikach nie wspomniałem ani słowem- panie
    'prawdziwy Polaku', który ma monopol ma polskość i decydowanie kto
    Polak, a kto polskojęzyczny."
    ----------------------------------------------------------------------------------

    Nie wdając się z tobą w jałową dyskusję na temat twoich typowych dla

    rosyjskiego nacjonalizmu prymitywnych łgarskich oszczerstw

    chcę ci tylko przypomnieć, że Polska nigdy nie była bandyckim

    i ludobójczym państwem tak jak twoja sowieckaja rassija,

    która wymordowała (i to według rosyjskich danych) z pomocą

    rosyjskich obozów zagłady - gułagów (patrz powieści Sołżenicyna)

    około 60 milionów ludzi !!!! - zajmując w ludobójstwach pierwsze

    miejsce w historii ludzkości ! i bijąc na głowę bandyckich niemców z ich

    ludobójczymi obozami koncentracyjnymi !

    Natomiast Obywatele Polscy Żydowskiego Pochodzenia w II RP

    byli polskimi obywatelami czyli z puktu widzenia obecnego prawa

    międzynarodowego POLAKAMI a nie izraelitami albo amerykanami

    tak jak tego chce mafijna firma holokaust, która wzięła za nich

    od niemców 300 miliardową łapówę (dzięki sowieckiej rosji).

    O tym kto był Żydem podczas okupacji - kacapski propagandzisto -

    decydowało zwierzęce hitlerowskie, niemieckie bydło - i to dowolnie

    według humoru ustalając sobie według widzimisie albo niedanej łapówki.

    Tak więc podział na 3,5 miliona Polaków i 3 miliony Żydów jest czysto

    fantazyjny i z puktu widzenia Państwa Polskiego iracjonalny, ponieważ

    wszyscy byli jego obywatelami - obywatelami demokratycznego

    Państwa Polskiego, które walczyło o nich przez całą wojnę (patrz

    intesywne zabiegi Rządy Londyńkiego, Karskiego w usa o ratowanie

    Polaków żydowskiego pochodzenia mordowanych pod niemiecką

    okupacją).

    Ale żeby ci ulżyć przytoczę ci przykład sowieto-rosyjskiej

    załganej i sfałszowanej (jak wszystko co sowieckie) statyski

    która do swoich "ofiar wojny ojczyźnianej" zaliczyła zamordowanych

    na kresach wschodnich przez sowietów Polaków, także tych w Katyniu !!
  • @Marky
    'Wydaje sie, ze w rzeczywistosci "komunisci" spowodowali smierc co najmniej rownie wielkiej liczby Polakow, co "nazisci".' Nazywasz mnie ignorantem, zarzucasz kłamstwa, a później piszesz, że coś ci się wydaję. Oto co podał IPN: 'W II wojnie światowej zginęło od 5,5 do 5,8 miliona polskich obywateli. To bilans wynikający z publikacji Instytutu Pamięci Narodowej. Jak podkreślił prezes IPN Janusz Kurtyka - publikacja to pierwsze naukowe podsumowanie kilkudziesięciu lat badań historyków.
    Większość ofiar przypada na zbrodniczą działalność Niemców – mówi prezes IPN Janusz Kurtyka. Historycy IPN zaznaczają, że do podanej liczby należy dodać co najmniej 150 tys. osób, które poniosły śmierć z rąk Sowietów od 1939 r. do początku lat 50., kiedy miały miejsce ostatnie wywózki.'
    Nawet odliczając 3 miliony żydów, naziści zabili dużo więcej Polaków niż komuniści. To by było na tyle jeśli chodzi o fakty.
  • @vice wersal
    RE: Wystarczy napisać, że Gdańsk był niemiecki, a Polacy na Kresach byli w miejszości, żeby być 'ziejącym nienawiścią polonofobem z komunistyczno-ubeckimi tradycjami rodzinnym.

    --- Czy twierdzisz, ze ja twierdze, ze ktos, kto napisze,ze Gdansk byl niemiecki, a Polacy na Kresach byli w mniejszosci, jest ziejacym nienawiscia polonofobem z komunistyczno-ubeckimi tradycjami rodzinnym (sic)? Jesli tak, udowodnij, ze ja tak twierdze - podaj odpowiednie cytaty z moich wpisow. Potrafisz, kompulsywny klamco?

    RE: Co takiego napisałem, zeby mnie nazywać polnofobem? Podałem tylko kilka faktów.

    --- Nie odgrywaj tu ofiary, polonofobie. Jest nieprawda, ze wylacznie "podales tylko kilka faktow," bo podales glownie mase polonofobicznych oswiadczen. Np. "A Polacy co robili w Kijowie w 1920r.? Pewnie przybyli z misją stabilizacyjną. Każdy naród ma swoją wersję historii. Jak Polacy ustanowili swoje rządy w Galicji Wschodniej? Przeprowadzili tam plebiscyt? Nie. Wkroczyli zbrojnie i narzucili swoją władzę ukraińskiej większości. Polska uczesniczyła w rozbiorze Czechosłowacji." Czy cytowany fragment jest wedlug ciebie polonofilski?

    RE: Słyszałeś o Generalplanost? Wiesz jakie miejsce zajmowali Polacy w nazistowskiej teorii rasowej? Nie znasz takiego terminu jak 'podludzie'?

    --- Konkretnie dlaczego zadajesz mi powyzsze pytania?

    RE: Co do Zaolzia- jeśli ktoś twierdzi, że Polacy mieli prawo je zająć, to jednocześnie podważa prawa Polski do Gdańska czy Kresów Wschodnich.

    --- Konkretnie dlaczego "to" (konkretnie co to jest?) podwaza, itd.?

    RE: Trzeba się na coś zdecydować. Chyba, że ktoś chce twierdzić, że Polska miała prawo do wszystkich spornych terytoriów.

    --- Dlaczego informujesz mnie, ze trzeba sie na cos zdecydowac? A to nastepne oswiadczenie, zaczynajace sie od "chyba, ze ktos chce twierdzic, ze Polska" dlaczego konkretnie do mnie adresujesz?

    Hehehehe, wlazles /wlazlas na to forum w nadziei, ze wyzwiesz jedna czy druga osobe od "nawiedzonych patriotow", na ludzi padnie niemoc intelektualna, beda milczec, albo zaczna wyglaszac oswiadczenia, na ktore liczysz: "antysemickie", itp., a wtedy ty poczujesz satysfakcje, ze prowokacja sie udala, prawda?

    Nie widze nic niestosownego w Andy-aandy'ego uzyciu mocnych slow pod twoim adresem. Ty juz mu zreszta oddales/oddalas z nawiazka, wyzywajac go od chamow, etc.
  • @Zbigniew-Grzymski
    Skoro wszyscy byli Polakami, to czemu się mówi o 'żydokomunie'? Albo żydzi byli żydami albo Polakami. Jak ktoś chce mówić o żydokomunie, to proszę bardzo. Ale trudno raz mówić, że żydzi współpracowali z Sowietami, a później, że żydów nie było, bo wszyscy byli Polakami. Obywatel polski to nie to samo co Polak. Żyd to żyd a Polak to Polak. Polak, który służył w armii carskiej to Polak, a nie Rosjanin. I znowu posłużyłeś się oszczerstwami typu 'kacapski propagandzista'. Śmiechu warte. Nigdy nie napisałem, że Polska była ludobójczym krajem, więc wypraszam sobie takie zarzuty. Podałem tylko parę faktów i tyle. Na Kresach Polacy byli w mniejszości- to FAKT i żadne krzyki tego nie zmienią.
  • @vice wersal
    RE: Oto co podał IPN: 'W II wojnie światowej zginęło od 5,5 do 5,8 miliona polskich obywateli.

    ---- IPN wydaje sie mowic o polskich obywatelach, ale nie etnicznych Polakach, ktorzy byli uznawani np. za obywateli sowieckich. Kogo konkretnie obejmuje podana przez ciebie liczba? Czy obejmuje ona tez etnicznych Polakow zamorodowanych przez Ukraincow, Litwinow, Lotyszow, Zydow?

    Doswiadczenie pokazuje, ze liczby w historii zmieniaja sie w miare odkrywania nowych faktow. Trudno jest uwierzyc, ze w sowieckiej Rosji zginelo malo Polakow, skoro ukazuja sie informacje, ze byli oni wyjatkowo, moze nawet najzacieklej przesladowana i nienawidzona tam grupa.

    Ja osobiscie watpie, ze Niemcy zabili wiecej etnicznych Polakow niz moskiewska komuna, plus Ukraincy, Litwini, itp. Ale poczekam na ewentualne nowe fakty. O ile rozumiem, moskwa nie kwapi sie zeby udostepniac swoje archiwa komunistyczne polskim badaczom.
  • @Marky
    Udajesz durnia czy jak? 'Konkretnie dlaczego zadajesz mi powyzsze pytania?' Zadaję ci te pytanie bo prosiłeś o fakty dotyczące planów eksterminacji Polaków przez III Rzeszę. Zapomniałeś? 'Nie widze nic niestosownego w Andy-aandy'ego uzyciu mocnych slow pod twoim adresem.' Nie widzisz w słowach Andy'andaa nic niestosownego? Napisał bez żadnych podstaw, że mój ojciec albo dziadek mordował polskich patriotów. Bez komentarza. 'Konkretnie dlaczego "to" (konkretnie co to jest?) podwaza? Jeśli ktoś twierdzi, że Polacy mieli prawo zająć Zaolzie, bo byli tam w większości, to co powie na temat Gdańska gdzie Niemcy stanowili 95% ludności? Podałem FAKTY- polskie wojsko było w Kijowie w 1920r., a Kijów to nie jest chyba polskie miasto. Polacy wkroczyli zbrojnie do Galicji Wschodniej i narzucili tam rządy ukraińskiej większości. To też fakt. Jeżeli podawanie faktów historycznych jest antypolonizmem, to ja dziękuję. Jak rozumiem mówienie o tym, że Czesi wkroczyli na Zaolzie w 1919r. jest antyczeskie. Możesz mnie więc teraz wyzwać od czechofobów.
  • @vice wersal
    RE: 'Moze dla takiego polonofoba/polonofobki jak ty, PRL to "maly pikus".' Nie umiesz czytać ze zrozumieniem?

    --- Cio konkretnie ja rzekomo przeczytalem bez zrozumienia? Udowodni, ze to uczynilem. Potrafisz, kompulsywny klamczuchu, czy znow nie?

    RE: PRL to pikuś w PORÓWNANIU z tym co mogło by się stać gdyby III Rzesza wygrała wojnę.

    ---- Czy masz w powyzszym zdaniu na mysli, ze PRL, ktory byl realna jakoscia, to "pikus", czyli cos niewaznego, w porownaniu "z tym, co mogloby sie stac, gdyby," czyli abstrakcyjna jakoscia? Czy to twierdzenie nie jest mocnym dowodem na twoja polonofobie? Czy faktycznie PRL nie byl pieklem dla wielu polskich patriotow, np. akowcow, i ich rodzin?

    RE:Pomimo stalinizmu i wszystkich represji komunistycznych za PRL-u ludność Polski wzrosła o kilka milionów.

    ---- I coz z tego wynika? Czy to, ze sowiecka okupacja byla korzystna dla Polski i wiekszosci Polakow? Udowodnij. Potrafisz, czy znow nie?

    RE:Gdyby III Rzesza wygrała wojnę Polacy mogli by de facto przestać istnieć jako naród.

    ---- Mogliby tez rozmnozyc sie jeszcze bardziej. Ba, teoretycznie mogliby tez zaczac miec skrzydla i fruwac w powietrzu. Teoretycznie wszystko mogloby przydarzyc sie Polakom, czy komukolwiek innemu.
    Teoretycznie nawet ktos taki jak ty moze przestac byc klamca i polonofobem!
    :)
  • @Marky
    Zarzucasz mi kłamstwa więc podałem konkretne statystyki. Masz swoje własne statystyki? Pewnie jesteś mądrzejszy od IPN-u.

    'Czy twierdzisz, ze ja twierdze, ze ktos, kto napisze,ze Gdansk byl niemiecki, a Polacy na Kresach byli w mniejszosci, jest ziejacym nienawiscia polonofobem z komunistyczno-ubeckimi tradycjami rodzinnym (sic)? Jesli tak, udowodnij, ze ja tak twierdze - podaj odpowiednie cytaty z moich wpisow. Potrafisz, kompulsywny klamco?'

    Kolejny raz zarzucasz kłamstwo. Odpowiadam- przecież to ty o mnie napisałeś jako o 'ziejacym nienawiscia polonofobem z komunistyczno-ubeckimi tradycjami rodzinnym'. To są twoje słowa. A ja tylko podałem parę faktów jak np. to, że Gdańsk był niemiecki, a Polacy na Kresach byli mniejszością.
  • @Marky
    Jeszcze raz zapytam ignorancie: Słyszałeś o Generalplanost? Jak nie, to sobie poczytaj jaka by była przyszłość Polaków po zwycięstwie III Rzeszy. Dla pomocy przytoczę wypowiedź Goebellsa: 'Wyrok Fuhrera na Polaków jest wyrokiem skazujacym. Bardziej (to) zwierzeta niz istoty ludzkie, kompletnie prymitywni i bezkształtni. I tak (ich) klasa rzadzaca – niezadawalajacy wynik połaczenia istot nizszego rzedu z aryjska rasa panów. Brud Polaków jest niewyobrazalny. Ich zdolnosc do wydawania inteligentnych ocen równa sie zeru. (...) Fuhrer nie ma zamiaru przeprowadzic asymilacji Polaków.' Widać, że nie wiesz nic o naziźmie. Słowianie byli dla tej ideologii podludźmi.
  • @vice wersal
    RE: Ty chyba masz naprawdę nie po kolei w głowie.
    --- Konkretnie dlaczego?

    RE: 'Dlaczego kazdy konkretnie wedlug ciebie Polak powinien udac sie do Grzymskiego' ? Nie rozumiesz ironii? To ty napisałeś, że Grzymski ma prawo decydować kto jest Polakiem a kto nie.

    ---- Ale to ty napisales, ze "Każdy Polak powinien się udać do Grzymskiego a ten go obejrzy, porozmawia z nim i zdecyduje czy jest prawdziwym Polakiem," prawda? Czy teraz twierdzisz, ze napisales to w sensie ironicznym, czyli ze naprawde masz w cytowanym zdaniu na mysli, ze kazdy Polak NIE POWINIEN udac sie do Grzymskiego, itd.? Jesli to ostatnie masz naprawde na mysli, ja nie mam nic przeciwko temu.Tylko konkretnie w zwiazku z czym informowalbys mnie, ze kazdy Polak nie powinien udac sie do Grzymskiego? I dlaczego nie poinformowales mnie o tym wprost, tylko "ironicznie"? Przy okazji, podtrzymuje moje twierdzenie, ze Grzymski ma prawo decydowac, kto jest Polakiem, a kto nie.

    RE:'A moze to TY projektujesz na niego wlasna "bezmozgowosc" i chamstwo? ' Oto wpis Andy-andyy: ' 'No i mamy zwykły bolszewicki gnój z sowieckiej propagandowej gnojówki. 'Albo tata, albo dziadzio mordował polskich patriotów w imieniu tow. Stalina — a teraz takie sowieckie bydlę udaje tutaj Polaka!' Bez komentarza.

    ---- Hmmm, czy wyrazenie "bez komentarza" nie jest komentarzem?

    RE: Jakim prawem nazywasz mnie poloofobem i rasistą? Bo podałem parę faktów?
    --- nie, nazywam cie polonofobem i rasista z powodu twoich polonofobicznych oswiadczen.

    RE:Stawiasz absurdalne zarzuty. Nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
    --- Udowodnij, ze ja stawiam absurdalne zarzuty i nie umiem czytac ze zrozumieniem. Czy w rzeczywistosci nie jest dokladnie odwrotnie?

    RE: Bardzo mi przykro.

    --- Znow klamiesz, prawda?
    :)
  • @Marky
    'Teoretycznie nawet ktos taki jak ty moze przestac byc klamca i polonofobem!' To ciekawe, bo jeszcze żadnego kłamstwa mi nie wykazałeś. Jedyne co umiesz robić to rzucać oszczertwa na prawo i lewo i obrażać moją rodzinę. Z merytorycznymi argumentami jest już u ciebie dużo gorzej.
  • @vice wersal
    RE: Jeszcze raz zapytam ignorancie: Słyszałeś o Generalplanost?

    --- Dlaczego konkretnie przezywasz mnie ignorantem? I ponownie pytam, dlaczego pytasz mnie, czy slyszalem o Generalplanost?

    RE: Jak nie, to sobie poczytaj

    ---- A co jak tak?

    RE: jaka by była przyszłość Polaków po zwycięstwie III Rzeszy. Dla pomocy przytoczę wypowiedź Goebellsa: 'Wyrok Fuhrera na Polaków jest wyrokiem skazujacym. Bardziej (to) zwierzeta niz istoty ludzkie" [itd]

    --- Wiec dla ciebie wypowiedz Goebbelsa - speca od propagandy w Niemczech za Hitlera - jest dowodem na to, jaka bylaby przyszlosc Polakow po zwyciestwie III Rzeszy? W jaki konkretnie sposob ta wypowiedz bylaby takim dowodem? Oswiec. Potrafisz?


    RE: Widać, że nie wiesz nic o naziźmie.

    ---- Gdzie konkretnie to widac?

    RE: Słowianie byli dla tej ideologii podludźmi.

    ---- Podaj konkretne cytaty z dziela, czy dziel zawierajacych te ideologie. Moga byc po niemiecku. Potrafisz?
  • @vice wersal
    RE: Zarzucasz mi kłamstwa więc podałem konkretne statystyki.

    --- Czy twierdzisz, ze ja twierdzilem, ze ty klamiesz odnosnie do czegos, i w zwiazku z tym podales jakies rzekomo konkretne statystyki odnosnie do tego czegos? Udowodnij, ze tak bylo. Potrafisz, kompulsywny klamczuszku, usilujacy przedstawiac sprawy w swietle wylacznie korzystnym dlka ciebie samego? Czy powodem twego zachowania jest niskie poczucie wlasnej wartosci?

    Co do liczby zabitych OBYWATELI POLSKICH (nie: etnicznych Polakow), ktora podales, i ktora, jak sugerujesz, pochodzi z IPN-u, nie podales jakie kategorie obywateli polskich ona obejmuje. Czy rozumiesz co z tego wynika? W zwiazku z twoim podaniem mi tej liczby zadalem ci kilka pytan, na ktore nie odpowiedziales.To dlatego, gdyz ich nie zrozumiales, prawda?
    :)
  • @vice wersal
    RE: 'Teoretycznie nawet ktos taki jak ty moze przestac byc klamca i polonofobem!' To ciekawe, bo jeszcze żadnego kłamstwa mi nie wykazałeś.

    --- Czy sam nie udowodniles wielokrotnie, ze jestes klamca, poniewaz nie byles w stanie podac dowodow na prawdziwowsc swoich twierdzen? Np. nie udowodniles prawdziwosc swego twierdzenia, ze Andy-aandy jest nawiedzonym patriota, ktory nie moze zaakceptowac faktow. Klamca!

    RE: Jedyne co umiesz robić to rzucać oszczertwa na prawo i lewo i obrażać moją rodzinę.

    --- Udowodnij, ze ja rzucam oszczerstwa i obrazam twoja rodzine. Nie potrafisz tego udowodnic, prawda? Czy oskarzasz mnie - falszywie oczywiscie - zeby odwrocic uwage od faktu, ze to TY publikujesz tu oszczercze oswiadczenia?

    RE: Z merytorycznymi argumentami jest już u ciebie dużo gorzej.

    --- Udowodnij, ze tak jest. Podaj, o jakie konkretnie merytoryczne argumenty mnie prosiles, a ja ich nie podalem. Potrafisz, kompulsywny pionokiu?
    :)
  • @Autor i inni
    Powiem tylko za panem Bogatko, swietny tekst. Rzeczowo edukujacy w jakze waznej dla nas materii.
    Z ciekawoscia przeczytalem takze komentarze ktore zdaja sie tylko potwierdzac, ze nie sama tylko praca eksterminacyjna naszych sasiadow na naszym narodzie byla dla nich bardzo wazna. Przede wszystkim moskowia wziela sobie starozytna rzymska maksyme do serca ktora mowi o dzieleniu i rzadzeniu. Widac to niestety do dzisiaj. Pewnie i vice wersal jest Polakiem jak i moi przyjaciele z dziecinstwa z ktorymi dzisiaj nie moge sie dogadac. A razem zbieralismy pierwsze w zyciu pregi. Z nimi rzucalem kamieniami w ZOMO, roznosilem ulotki czy zrywalem flagi pierwszego maja.
    Moskowia dokonala spustoszenia w umyslach naszych rodakow i tylko codzienna rzetelna praca u podstaw byc moze za pol wieku to zmieni. Nowy Ekran czy Gazeta Polska to niestety za malo. Trzeba intensyfikowac dzialania i docierac do mas, bo to one stana w przyszlosci nad wyborczymi urnami.
    Oby nie bylo za pozno.
    Bardzo nam wszystkim tego zycze
  • @Marky
    Rety- dzielisz każdy włos na czworo zadając absurdalne pytania, wyciągając pojedyncze zdania z kontekstu i doszukując się drugiego dna tam gdzie go nie ma. Ciągle zarzucasz kłamstwa i jeszcze ani jednego nie wykazałeś. 'Np. nie udowodniles prawdziwosc swego twierdzenia, ze Andy-aandy jest nawiedzonym patriota, ktory nie moze zaakceptowac faktow.' Klamca!' Jeżeli ktoś pisze bez żadnych podstaw, że moja rodzina mordowała polskich patriotów, to znaczy, że jest chory psychicznie i powinien się leczyć. A ty udowodniłeś prawdziwości swoich twierdzeń? Nie podajesz żadnych konkretów tylko dzielisz każdy włos na czworo i analizujesz każde pojedyncze zdanie na dziesięć sposobów zadając pytania w stylu: 'A co jak tak?' Czy twierdzisz, ze ja twierdzilem, ze ty klamiesz odnosnie do czegos, i w zwiazku z tym podales jakies rzekomo konkretne statystyki odnosnie do tego czegos?'. Jeszcze raz odsyłam do Generalplanost. Chcesz konkretów na temat planów III Rzeszy wobec Polaków po wygranej wojnie, to zapoznaj się z Generalplanost. Już dwa razy o tym pisałem i nie dostałem żadnej odpowiedzi.
  • @Marky
    Ale to ty napisales, ze "Każdy Polak powinien się udać do Grzymskiego a ten go obejrzy, porozmawia z nim i zdecyduje czy jest prawdziwym Polakiem," prawda? Czy teraz twierdzisz, ze napisales to w sensie ironicznym, czyli ze naprawde masz w cytowanym zdaniu na mysli, ze kazdy Polak NIE POWINIEN udac sie do Grzymskiego, itd.? Jesli to ostatnie masz naprawde na mysli, ja nie mam nic przeciwko temu.Tylko konkretnie w zwiazku z czym informowalbys mnie, ze kazdy Polak nie powinien udac sie do Grzymskiego? I dlaczego nie poinformowales mnie o tym wprost, tylko "ironicznie"? Przy okazji, podtrzymuje moje twierdzenie, ze Grzymski ma prawo decydowac, kto jest Polakiem, a kto nie.

    To jest przykład dzielenia włosa na czworo. Oczywiście, że napisałem to w sensie ironicznym. Nie trzeba być chyba wybitnie inteligentym, żeby zrozumieć ironię. Nie uważam, że Grzymski ma prawo decydować o tym kto jest Polakiem, a kto nie. To chyba oczywiste, bo kto dał Grzymskiemu takie prawo? Analizujesz każde zdanie na dziesięć sposobów i nie jesteś w stanie zrozumieć prostej ironii.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031