Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
25 postów 0 komentarzy

Zakazana historia

Leszek Pietrzak - Doktor historii. Były pracownik Urzędu Ochrony Państwa (1990-2000). Były Pracownik Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Wykładowca akademicki.

Strzał w Kościół

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Pod pretekstem uporządkowania kwestii finansowania kościołów, rząd Donalda Tuska stara się osłabić Kościół Katolicki, finansowo i prestiżowo.

 

Dziś nasz Kościół utrzymuje się z dotacji wiernych. Otrzymuje również pieniądze z Funduszu Kościelnego za zagrabione przez komunistów kościelne mienie, a także otrzymuje dotacje ze środków publicznych na konkretne zadania (jak budowa Świątyni Opatrzności).

Reforma ma polegać na tym, że państwo nie będzie wspierać żadnego wyznania. Każdy obywatel będzie mógł przekazać 1 proc. podatku na rzecz wybranego kościoła lub związku wyznaniowego. Jako wzór jestprzywoływane ustawodawstwo niemieckie, gdzie osoby uważające się zawierzące, mają obowiązek zadeklarowania przynależności do kościoła iłożenia nań swoich pieniędzy. W Niemczech już w formularzu meldunkowymtrzeba zgłosić wyznanie i przynależność do kościoła. Informacja tajest przekazywana przez urzędy meldunkowe do właściwych urzędów
skarbowych, który potrącają podatnikowi odpowiedni procent, którytrafia na specjalne kościelne konta. Podatek na celekościelne zależnie od landu wynosi od 8 do 10 procent płaconego podatkuNie są to pieniądze odejmowane z daniny dla fiskusa, tylko dodatkowepłacone przez podatnika. Wprowadzenie tego typu rozwiązania w Polscedoprowadzi do sytuacji, w której, część wiernych nie będzie przyznawać
się do wiary, aby nie płacić "z automatu". Tym bardziej, że płacąchodząc do kościoła lub łożą nań przy okazji corocznej kolędy. Twierdzenie, żedobrowolne dotacje podatników mają zastąpić Fundusz Kościelny jestabsurdalne. W tym wypadku mamy do czynienia z próbą przerzucenia długuz tytułu zrabowanego przez komunistów kościołowi  mienia na wiernych, którzy i tak finansują swój Kościół. Takie działanie ma nie tylko uwolnić budżet od obciążeń, ale przede wszystkim zantagonizować wiernych z Kościołem. Polacy nigdy nie deklarowali przed fiskusem swojego wyznania. Przywykli do bezpośredniego przekazywania swoich datków kościołowi. Wskazanie podatku na kościół i to w skali roku, wierni odbiorą jako dodatkowe obciążenie fiskalne. Niezależnie od tego czy zastosujemy wariant niemiecki, czy też pozwolimy odliczać kwotę na Kościół od płaconego już podatku. W tym ostatnim wypadku stworzy się pole do rywalizacji z organizacjami dobroczynnymi, bo przecież ateiści nie będą dyskryminowani i też będą mogli wskazać komu dać ich 1 proc.
podatku. Doprowadzi to do sytuacji, w której wierni będą mieli wybór:
płacić na Kościół czy na promowaną przez media Wielką Orkiestrę
Świątecznej Pomocy.

Plan doskonały

Tusk myśli praktycznie. Kościół nie wspiera rządów Platformy Obywatelskiej. W najlepszym wypadku zachowuje wobec nich neutralność. Jego osłabienie jest więc pośrednim ciosem w środowiska wrogie rządowi. Poza tym Kościół będzie
teraz klientem rządu, zabiegając o jak najlepsze i najmniej dotkliwe
zapisy w planowanej reformie. Na przykład kardynał Kazimierz Nycz, wydaje się być już przekonany do likwidacji Funduszu Kościelnego w zamian za 1 procent od podatników, ale przy okazji zabiega o wsparcie finansowe z budżetu,
dla projektu budowy Świątyni Opatrzności Bożej, której ukończenie na
pewno stałoby się jego osobistym sukcesem. Dla Tuska jest jeszcze jeden istotny aspekt związany z wdrożeniem projektowanego rozwiązania. Reformując finansowanie  kościoła katolickiego w arcykatolickiej Polsce, mógłby zyskać poklask w Brukseli i uznanie tamtejszych tuzów, takich jak Schultz,  Barroso, Prodi i wielu innych. Na pewno dla polityków europejskiej lewicy wprowadzenie takiego modelu w Polsce byłoby odczytane jako dobry krok polskiego premiera w kierunku uszczuplenia władzy kościoła w naszym kraju. Na pewno zauważyłyby to wszystkie media w kompletnie zlaicyzowanej już Zachodniej Europie, przedstawiając Tuska jako odważnego i sprawnego reformatora, podejmującego słuszne kroki w obliczu nadchodzącego kryzysu. To z pewnością wzmocniłoby wizerunek Tuska na forum unijnym, a szef rządu rozważa teraz dwie kariery: walkę o prezydenturę w Polsce lub zabiegi o wysokie stanowisko w UE. Ten ostatni wariant jest bardziej prawdopodobny, na co wskazują ustępstwa polskiego rządu na forum UE.

O tym, że ten scenariusz jest realizowany świadczy  wysłany do
komisarza Olliego Rehna list, w którym minister finansów Jacek
Rostowski już zadeklarował, że polski budżet zaoszczędzi również na
Funduszu Kościelnym. A więc wszystko wydaje się być już zaplanowane.
Rząd Donalda Tuska od początku był zainteresowany zmianą sytuacji
finansowej polskiego kościoła. Tusk ma "praktyczne" podejście do
religii. Udowodnił to już wówczas, gdy zbliżała się kampania
prezydencka w 2005r. decydując się wówczas na zawarcie ślubu
kościelnego po dwudziestu kilku latach funkcjonowania swojego
małżeństwa. Zrobił to tylko po to, aby w czasie kampanii wyborczej
nikt nie zarzucał mu, że przyszły prezydent, żyje z żoną bez ślubu
kościelnego. Robiący wszystko w świetle fleszów i dbający o wizerunek
polski premier, zadbał jednak o to, aby jego ślub kościelny nie został
przez media dostrzeżony. Był to rzadki przypadek sytuacji w której nie
chciał żadnego rozgłosu.  Tusk decydując się na ślub kościelny nie
zamierzał zostać neofitą. Zdawał jednak sobie sprawę z tego, że w
katolickiej Polsce sprawa ślubu kościelnego najwyższych osób w
państwie, to ważny element ich publicznego wizerunku. I właśnie
dlatego podjął decyzję o uzupełnieniu swojego małżeństwa o ślub
kościelny. Tusk jest pragmatykiem. Nigdy nie miał zdecydowanego
poglądu na religię. Właśnie takie podejście sprawia, że sprawy
religii i Kościoła Tusk traktuje bardzo instrumentalnie. Przemawia za tym
niesłuchanie chłodna kalkulacja i ogromne wyrachowanie polskiego
premiera, wokół których nie ma miejsca na żadne sentymenty. A zatem Tusk
chce zyskać w ten sposób oszczędności w polskim budżecie, poklask w Europie i osłabić nieprzychylny mu Kościół. Czego chcieć więcej?

Tekst opublikowany w "Gazecie Finansowej".

KOMENTARZE

  • Abp Michalik na Wielki Post: Kościół jest dziś planowo atakowany.
    ~~~
    Widzimy jak planowo atakowany jest dziś Kościół przez różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie – pisze abp Józef Michalik w liście na tegoroczny Wielki Post. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski przestrzega przed rozłamami w Kościele i zachęca, aby przez najbliższe 40 dni „pogłębić wiedzę i wiarę” oraz „odczytać wyzwania czasów”.
    Troska o atmosferę wewnętrzną Kościoła spoczywa na każdym z nas i na nas wszystkich. Widzimy jak planowo atakowany jest dziś Kościół przez różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie. Nie oszczędzają Kościoła liberalne telewizje i takież pisma
    – pisze abp Michalik.

    Odnosi się także do odmówienia miejsca na multipleksie cyfrowym dla Telewizji Trwam. Jego zdaniem, telewizja ta została poddana dyskryminacji przez rządowe instytucje.

    Przewodniczący KEP ostrzega również przed pojawiającymi się rozłamami w Kościele, które występują nawet wśród duchownych.
    Jeszcze bardziej niebezpieczne są rozłamy wewnątrz Kościoła, ujawniające nawet wśród duchownych nieposłuszeństwo przełożonym i pasterzom. To jest bolesne, ale trzeba o tym mówić i zachęcać się wzajemnie do zwyczajnej pokory w duchu posłuszeństwa Kościołowi, Papieżowi i pasterzom, którzy stawiają niekiedy wymagania trudne, ale zgodne z Ewangelią i dlatego twórcze
    – podkreśla.

    ————
    Cytat za:
    http://wpolityce.pl/wydarzenia/23465-abp-michalik-na-wielki-post-kosciol-jest-dzis-planowo-atakowany-nalezy-poglebic-wiedze-i-wiare-oraz

    *
  • @Andy-aandy 22:24:43
    I co? usunęli te twoje jady.
    Miło...
  • bardzo dobrze
    wystarczy płacenia na inne państwo (Watykan) wrogie Polsce. Zawsze gdy Polacy działali samodzielnie nie po myśli Kościoła byli potępiani (bitwa pod Grunwaldem, powstania Listopadowe i Kościuszkowskie, Konstytucja 3 maja i inne). Dostali zwrot majątku i wystarczy ssania z Polski a płacenie prze Urzędy Skarbowe pokaże ile płacimy na obce państwo
  • ---galernik --
    ---------POPIERAM !!!!!!!!!!!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031